Pogrzeb rtm. Tadeusza Bączkowskiego

Śpij kolego — twarde łoże,/ Obaczym się jutro może./
Śpij kolego, a w tym grobie/ Niech się Polska przyśni tobie

7 marca w Podkowie Leśnej odprowadziliśmy na wieczną wartę rtm. Tadeusz Bączkowskiego zmarłego 21 stycznia w wieku 101 lat w Londynie. Uroczystości odbyły się zgodnie z wojskowym ceremoniałem.

Rotmistrz Bączkowskie był absolwentem Szkoły Podchorążych Kawalerii w Grudziądzu (rocznik 1934 – 1936), oficer 19. Pułku Ułanów Wołyńskich, w którym służył do 1939 roku. 1 września 1939 roku brał udział w ciężkich walkach pod Mokrą i innych walkach z Niemcami w czasie całej kampanii wrześniowej.

11 października przekroczył z oddziałem granicę węgierską. Uciekł z internowania i przez Jugosławię przedostał się do Francji. Otrzymał przydział do Oddziału Rozpoznawczego 3. Dywizji Piechoty. Po klęsce Francji, z wojskami polskimi ewakuował się do Wielkiej Brytanii.  W latach 1941 – 1943 służył w Sierra Leone w Brytyjskich Wojskach Kolonialnych jako dowódca plutonu. W latach 1943 – 1945 był oficerem łącznikowym w Sztabie 1. Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka.  Walczył od  lądowania Dywizji w Normandii poprzez  Belgię, Holandię i w Niemczech aż do Wilhelmshaven. Po wojnie i demobilizacji w 1947 roku Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, nie wrócił do kraju, został na emigracji w Anglii. Brał czynny udział w pracach Zrzeszenia Kół Pułkowych Kawalerii. Był członkiem Stowarzyszenia Rodzina 19. Pułku Ułanów Wołyńskich w Warszawie i Fundacji na Rzecz Tradycji Jazdy Polskiej w Grudziądzu. 18 sierpnia 2012 roku z okazji XXIV Zjazdu Kawalerii II RP w Grudziądzu miało miejsce wzruszające i ostatnie spotkanie rotmistrza Bączkowskiego z koniem.